Jak pracować z kartami coachingowymi? 7 prostych sposobów na początek.

Karta coachingowa nie daje gotowej odpowiedzi. Nie znajdziesz na niej instrukcji obsługi swojego życia ani jednoznacznych recept na codzienne dylematy. Może jednak zrobić coś znacznie ważniejszego, a mianowicie pomóc Ci się zatrzymać, zobaczyć trudną sytuację z zupełnie innej perspektywy.

Co najważniejsze nie musisz być profesjonalnym coachem ani trenerem, aby zacząć korzystać z mocy obrazu. Praca z metaforą to naturalna zdolność każdego z nas. Kiedy nie potrafimy nazwać swoich emocji słowami, obraz staje się mostem do naszego wnętrza.




Wyobraź sobie sytuację: czujesz wewnętrzne napięcie, ale zapytana „Co teraz czujesz?”, odpowiadasz: „Właściwie to nie wiem”. Wyciągasz kartę i widzisz na niej ślimaka. Nagle uruchamiają się skojarzenia. Zaczynasz opowiadać: „Wszystko wokół pędzi, a ja czuję się jak ten ślimak. Niby idę do przodu, ale to tempo mnie frustruje. Boję się, że świat mnie zdepcze”. Po chwili przyglądasz się karcie bliżej: „Ale zaraz, przecież na obrazku nie ma żadnego wielkiego buta. Jest tylko liść i kamień, czyli przeszkody, które łatwo ominąć. To nie panika, to tylko lekki niepokój”.

Widzisz, jak to działa? Ta sama karta dla kogoś innego mogłaby oznaczać spokój albo dom, dla Ciebie stała się kluczem do oswojenia lęku. Jak zatem możesz samodzielnie przejść przez taki proces? Oto 7 prostych kroków do pracy z kartą coachingową.

1. Wylosuj kartę bez konkretnego pytania

Czasem najlepsze odpowiedzi przychodzą wtedy, gdy niczego nie wymuszamy. Po prostu zamknij oczy, weź głęboki oddech i wybierz jedną kartę z talii (lub otwórz losową stronę w magazynie). Spójrz na nią i zapytaj siebie:

Co jako pierwsze przyciągnęło moją uwagę? (Konkretny kolor, postać, a może jakiś detal w rogu?)

2. Wybierz kartę z konkretnym pytaniem

Możesz też podejść do procesu intencjonalnie. Sformułuj w myśli lub na głos pytanie, które aktualnie Cię nurtuje. Może to być proste: „Czego teraz najbardziej potrzebuję?” albo „Co blokuje mnie przed podjęciem decyzji?”. Wyciągnij kartę i zobacz, jakie myśli i emocje pojawiają się w pierwszym kontakcie z tym konkretnym obrazem.


3. Opowiedz historię na podstawie karty

Zmień się na chwilę w gawędziarza. Wyjdź poza sztywne ramy analizy i daj ponieść się wyobraźni. Zadaj sobie pytanie:

  • Gdyby ten obraz był historią mojego obecnego życia, co by się w niej wydarzyło?

Opisz relacje między elementami na obrazie, nazwij panujący tam nastrój. Głos, który nadasz postaciom z karty, to bardzo często Twój własny, ukryty wewnętrzny głos.

4. Porównaj obraz z rzeczywistością

Metafora działa najsilniej, gdy zaczynamy mapować ją na nasze codzienne życie. Przyjrzyj się ilustracji jeszcze raz i przeanalizuj:

  • Co na tej karcie przypomina moją obecną sytuację?
  • Co jest na niej zupełnie inne?

Jeśli na karcie panuje chaos, a Ty dążysz do harmonii – zauważ to. Jeśli obraz pokazuje powolne tempo (jak wspomniany ślimak), a Ty żyjesz w ciągłym biegu, zastanów się, co to dla Ciebie znaczy.

5. Poszukaj tego, czego nie widać

To jeden z najciekawszych i najbardziej otwierających momentów pracy z obrazem. Nasz umysł ma tendencję do skupiania się tylko na tym, co podane na tacy. Wyjdź poza te granice i zapytaj siebie:

  • Co znajduje się poza kadrem?
  • Czego nie widzę na tym obrazku, a intuicyjnie czuję, że tam jest?
  • Co mogłoby pojawić się na tym obrazie za chwilę?

Wracając do naszej metafory: jeśli ślimak potrzebuje zmiany, może poza kadrem czeka na niego czysta, bezpieczna woda, w której za chwilę zamieni się w szybkiego, wolnego delfina?

6. Zadaj pytanie o to co możesz zrobić

Dopiero w tym miejscu przechodzimy od głębokiej refleksji do konkretu. Sama świadomość problemu to za mało. Potrzebujemy impulsu do zmiany. Zapytaj siebie wprost:

  • Jaki jeden mały krok wynika z tego, co dzisiaj zobaczyłam na karcie?
Nie musisz od razu wywracać życia do góry nogami. Może tym krokiem będzie pójście na spacer (zwolnienie tempa), a może odbycie jednej, zaległej rozmowy.

7. Wróć do tej samej karty po kilku dniach

To niezwykle otwierające ćwiczenie, które pokazuje dynamikę naszych stanów emocjonalnych. Odłóż wybraną kartę na biurko lub zrób jej zdjęcie. Wróć do niej za 3 lub 4 dni i sprawdź:

  • Czy dziś widzę na niej coś innego?
  • Czy zmieniło się moje skojarzenie?
  • Czy zmieniła się moja sytuacja lub moje podejście do niej?
  • Od czego zacząć?

Obraz nie rozwiąże za nas problemu, ale pozwala ułożyć "puzzle" w głowie na nowo. Jeśli spodobał Ci się taki sposób pracy, możesz zacząć od dziś. Wykorzystaj pojedyncze ilustracje znalezione w książkach, wycinki z czasopism czy nawet własne zdjęcia zrobione telefonem podczas podróży.

Jeśli jednak chcesz wejść w ten proces głębiej i szukasz profesjonalnie przygotowanych narzędzi, możesz sięgnąć po gotowy zestaw stworzony właśnie do takiej pracy.

Karty Coachingowe Synapsa zawierają 64 unikalne obrazy, trafne pytania coachingowe oraz aż 24 gotowe ćwiczenia. Dzięki nim możesz bezpiecznie i efektywnie pracować ze sobą samodzielnie lub wykorzystywać je jako inspirujący punkt wyjścia do rozmów i warsztatów z innymi ludźmi.

👉 Zobacz Karty Coachingowe Synapsa

Czy próbowałeś już kiedyś pracy z obrazem w ten sposób? 

Które z powyższych pytań najbardziej rezonuje z Twoją obecną sytuacją? 

Jeśli chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub masz pytania o to, jak dobrać odpowiednie techniki, zostaw komentarz poniżej. Chętnie podpowiem.





Komentarze

Popularne posty