Motywacja działa tylko przez chwilę. Co zrobić, kiedy przestaje wystarczać?
Być może mówisz, że brakuje Ci motywacji. Próbujesz rozwiązać ten problem szukając kolejnego impulsu do działania. Oglądasz motywujące filmy, czytasz inspirujące cytaty, kupujesz planner, robisz listę celów, zaczynasz „od poniedziałku”.
Przez chwilę to naprawdę działa. Pojawia się pomysł, energia, nadzieja.
Poczucie, że „tym razem będzie inaczej”.
Ale potem przychodzi zwykłe życie. Brak natychmiastowych efektów, zmęczenie, nadmiar obowiązków. I nagle okazuje się, że motywacja zniknęła. A ty zostajesz dokładnie w tym samym miejscu co byłaś tylko sfrustrowana i z poczuciem winy.
Motywacja jest tylko stanem emocjonalnym, energią startową. I właśnie dlatego jest zmienna.
Doświadczenie pokazuje, że trwała zmiana bazuje na:
Innymi słowy wygrywa ten, kto działa wytrwale nawet wtedy, gdy już nie czuje motywacji.
Dlaczego tak szybko się zatrzymujesz?
Prawdopodobnie nie radzisz sobie z realizacją celów z jednego prostego powodu, a mianowicie nie posiadasz narzędzi do przechodzenia przez wewnętrzne blokady. Dopóki towarzyszy Ci początkowa ekscytacja, działasz z impetem, a kiedy pojawia się pierwszy dyskomfort zatrzymujesz się.
Tymczasem każda zmiana prędzej czy później uruchamia opór. To naturalny mechanizm psychiczny. Nasz mózg ewolucyjnie nienawidzi niepewności oraz ryzyka. Nie lubi sytuacji, w których możemy zostać ocenieni lub poczuć się niewystarczający.
W zwalczaniu tego oporu pomagają:
Kluczem w dotarciu do swoich blokad jest umiejętność zadania „właściwego” pytania i odpowiedź na niego.
Dobre, celne pytanie osadza Cię w rzeczywistości. Nie pozwala uciec w wymówki. Zamiast mobilizować się poleceniami typu: „powinnam w końcu wziąć się do pracy”, spróbuj zadać sobie jedno, konkretne pytanie:
„Czego w tym momencie tak naprawdę unikam?”
To jedno pytanie zmienia reguły gry. Zamiast poczucia lenistwa pojawia się konkretny, nienazwany dotąd stan emocjonalny
„Boję się zacząć, bo to ogromne zadanie, nie ogarniam tego”
„Nie wiem, jaki powinien być mój pierwszy krok”
„Panicznie boję się, że to, co zrobię, będzie słabe i się ośmieszę”
Dopiero w tym momencie zyskujesz realny punkt zaczepienia i możesz zareagować. Bez tego będziesz jedynie kręcić się w kółko, tracąc siły.
Omijanie blokad za pomocą obrazu i metafory
Czasem jednak logiczne analizowanie własnego oporu zawodzi, ponieważ nasz racjonalny umysł bardzo sprawnie potrafi nas oszukiwać. Wtedy najskuteczniejsze okazują się metody oparte na pracy wyobrażeniowej. Metafory i obrazy pozwalają nam ominąć wewnętrznego cenzora, nasz racjonalny umysł i dotrzeć bezpośrednio do źródła problemu i emocji. Jeśli więc analiza nie działa warto zadać sobie pytania z zupełnie innego poziomu np. : Co symbolizuje to nagłe zatrzymanie? Czego potrzebuję zamiast kontroli mojego wewnętrznego krytyka?
Od pojedynczego wglądu do stałego systemu
Zadanie sobie jednego trafnego pytania może rozwiązać Twój problem,ale często jest dopiero dobrym początkiem. Trwała zmiana zachodzi wtedy, kiedy dysponujesz całym systemem pytań, które potrafią poprowadzić Cię przez kryzys krok po kroku.
Nie musisz sama wymyślać pytań możesz skorzystać z gotowych rozwiązań. Znajdziesz je przykładowo w moim autorskim zestawie kart coachingowych.
Te karty i ćwiczenia do nich powstały po to, by bezpieczne prowadzić Cię przez proces, niezależnie od Twojego dzisiejszego nastroju.
Motywacja jest świetna by zacząć działać, ale to celne pytania robią prawdziwą zmianę. Ponieważ prowadzą Cię i pomagają działać dalej bez zbędnej presji.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda taka praca w praktyce napisz do mnie. Wyślę Ci informacje i zobaczysz czy to jest rozwiązanie dla Ciebie.
Przez chwilę to naprawdę działa. Pojawia się pomysł, energia, nadzieja.
Poczucie, że „tym razem będzie inaczej”.
Ale potem przychodzi zwykłe życie. Brak natychmiastowych efektów, zmęczenie, nadmiar obowiązków. I nagle okazuje się, że motywacja zniknęła. A ty zostajesz dokładnie w tym samym miejscu co byłaś tylko sfrustrowana i z poczuciem winy.
Motywacja jest tylko stanem emocjonalnym, energią startową. I właśnie dlatego jest zmienna.
Doświadczenie pokazuje, że trwała zmiana bazuje na:
- poczuciu sensu (wiesz po co to robisz, dlaczego to jest ważne)
- autonomii (czujesz się odpowiedzialna za swoje życie)
- regulacji emocji (radzisz sobie z porażkami, brakiem początkowych efektów)
- bezpiecznej strukturze (ułatwiasz sobie działanie, wykonujesz je nieomal automatycznie).
- realistycznym oczekiwaniom wobec siebie
Innymi słowy wygrywa ten, kto działa wytrwale nawet wtedy, gdy już nie czuje motywacji.
Dlaczego tak szybko się zatrzymujesz?
Prawdopodobnie nie radzisz sobie z realizacją celów z jednego prostego powodu, a mianowicie nie posiadasz narzędzi do przechodzenia przez wewnętrzne blokady. Dopóki towarzyszy Ci początkowa ekscytacja, działasz z impetem, a kiedy pojawia się pierwszy dyskomfort zatrzymujesz się.
Tymczasem każda zmiana prędzej czy później uruchamia opór. To naturalny mechanizm psychiczny. Nasz mózg ewolucyjnie nienawidzi niepewności oraz ryzyka. Nie lubi sytuacji, w których możemy zostać ocenieni lub poczuć się niewystarczający.
W zwalczaniu tego oporu pomagają:
- Małe kroki: Nasz umysł znacznie lepiej reaguje na ruch możliwy do wykonania tu i teraz niż na kompleksowy roczny plan. Jeden mikro krok jest lepszy niż wielki złożony projekt do realizacji
- Struktura zamiast presji: Ludzkie zaangażowanie podlega wahaniom. Zamiast działać wyłącznie „na przypływie energii”, potrzebujemy rytmu. Stały, mały proces, gdy wiemy co robić znacznie nam ułatwia wykonanie zadań.
- Kontakt ze sobą: Nie wszystko da się rozwiązać kolejną checklistą. Czasem trzeba najpierw zobaczyć, co dzieje się w głębi Ciebie
Kluczem w dotarciu do swoich blokad jest umiejętność zadania „właściwego” pytania i odpowiedź na niego.
Dobre, celne pytanie osadza Cię w rzeczywistości. Nie pozwala uciec w wymówki. Zamiast mobilizować się poleceniami typu: „powinnam w końcu wziąć się do pracy”, spróbuj zadać sobie jedno, konkretne pytanie:
„Czego w tym momencie tak naprawdę unikam?”
To jedno pytanie zmienia reguły gry. Zamiast poczucia lenistwa pojawia się konkretny, nienazwany dotąd stan emocjonalny
„Boję się zacząć, bo to ogromne zadanie, nie ogarniam tego”
„Nie wiem, jaki powinien być mój pierwszy krok”
„Panicznie boję się, że to, co zrobię, będzie słabe i się ośmieszę”
Dopiero w tym momencie zyskujesz realny punkt zaczepienia i możesz zareagować. Bez tego będziesz jedynie kręcić się w kółko, tracąc siły.
Omijanie blokad za pomocą obrazu i metafory
Czasem jednak logiczne analizowanie własnego oporu zawodzi, ponieważ nasz racjonalny umysł bardzo sprawnie potrafi nas oszukiwać. Wtedy najskuteczniejsze okazują się metody oparte na pracy wyobrażeniowej. Metafory i obrazy pozwalają nam ominąć wewnętrznego cenzora, nasz racjonalny umysł i dotrzeć bezpośrednio do źródła problemu i emocji. Jeśli więc analiza nie działa warto zadać sobie pytania z zupełnie innego poziomu np. : Co symbolizuje to nagłe zatrzymanie? Czego potrzebuję zamiast kontroli mojego wewnętrznego krytyka?
Od pojedynczego wglądu do stałego systemu
Zadanie sobie jednego trafnego pytania może rozwiązać Twój problem,ale często jest dopiero dobrym początkiem. Trwała zmiana zachodzi wtedy, kiedy dysponujesz całym systemem pytań, które potrafią poprowadzić Cię przez kryzys krok po kroku.
Nie musisz sama wymyślać pytań możesz skorzystać z gotowych rozwiązań. Znajdziesz je przykładowo w moim autorskim zestawie kart coachingowych.
Te karty i ćwiczenia do nich powstały po to, by bezpieczne prowadzić Cię przez proces, niezależnie od Twojego dzisiejszego nastroju.
Motywacja jest świetna by zacząć działać, ale to celne pytania robią prawdziwą zmianę. Ponieważ prowadzą Cię i pomagają działać dalej bez zbędnej presji.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda taka praca w praktyce napisz do mnie. Wyślę Ci informacje i zobaczysz czy to jest rozwiązanie dla Ciebie.
.png)


Komentarze
Prześlij komentarz