Nuda - silna blokada kreatywności

Nuda to bardzo silna blokada kreatywności. Bardzo często nie jesteśmy jej świadomi. Ona blokuje nasze wewnętrzne dziecko, wewnętrznego twórcę, ogranicza naszą wyobraźnię.


Jeśli wolisz obejrzeć film zamiast czytać kliknij👉Nuda- blokada kkretywności

Dzieci znają ją dobrze i się do niej głośno przyznają. Natomiast my dorośli już nie.

My się do nudy nie przyznajemy się nawet sami przed sobą. Być może towarzyszy nam poczucie wstydu, bo uważamy, ze człowiek interesujący, inteligentny zawsze powinien znaleźć jakieś ciekawe zajęcie. Może lęk, wypełniamy życie schematami, nawykami, bo one dają nam poczucie przewidywalności, bezpieczeństwa. I nie wiadomo kiedy życie traci dla nas aromat i barwę.

A przecież jeśli cały swój czas wypełniasz obowiązkami zadaniami, które są dla Ciebie dobrze znane, schematyczne, nieciekawe to nuda jest czymś naturalnym...

Więc kiedy życie wydaje Ci jakieś takie bezbarwne, szare to niekoniecznie oznacza, że już masz depresję, być może po prostu się nudzisz. Czasami znudzenie odczuwamy tak, jakbyśmy w ogóle nie mieli żadnych uczuć.

Do nudy prowadzą nas często jakieś ograniczające przekonania np.

„To jest dziecinne”

Mam być bardziej ekspresyjny podczas prezentacji?; To przecież dziecinne, ja jestem profesjonalistą.”

albo "Gra szkoleniowa to bzdura" - „Nie mam na to czasu na taką zabawę”

Wydaje nam się, że po prostu jesteśmy tacy dorośli, realnie patrzymy na rzeczywistość. Mamy obowiązki, zadania do wykonania. A może te nasze myśli to tylko blokada, stare, źle na nas działające przekonania.

Jeśli chcesz je zmienić to mam dobrą wiadomość to jest możliwe. Jest wiele metod pracy z przekonaniami. Na początku potrzebna jest świadomość, wewnętrznego przyznania się, że w twojej głowie są takie przekonania. Potem potrzeba motywacji, chęci chęć by je zastąpić innymi takimi przekonaniami, które będą Ci bardziej służyć.


Nuda może też wynikać z braku inspirującego otoczenia. By tworzyć musimy otworzyć się na świat, na to co wokół nas się dzieje, na nasze doznania i „przepuścić” to przez naszą perspektywę, odwołać się naszych doświadczeń. Jesteśmy tak innowacyjni jak książki, które czytamy, filmy które oglądamy, miejsca odwiedzamy, doświadczenia, które są naszym udziałem. Potrzebujemy systematycznie czerpać inspirację z świata.

Zwłaszcza gdy jesteśmy twórcami, sami musimy zadbać o naszą dawkę inspiracji. Czytaj, oglądaj filmy, poznawaj nowe miejsca. Pamiętaj, też ważne jest Twoje osobiste doświadczanie świata. Zrób coś co sprawi radość twojemu wewnętrznemu dziecku. Możesz wykorzystać swoich zmysłów. Np. kup sobie kulkę lodów jakich jeszcze nie jadłeś i skoncentruj się na ich smaku albo kup jakąś świeczkę zapachową i zapal przy kąpieli. Mówimy to drobnych przyjemnościach za to dostarczanych systematycznie.

Możemy też inspirować się innymi ludźmi. Jeśli tacy są w twoim najbliższym otoczeniu to świetnie. Czerp od nich inspirację. Wszelkie grupy oparte na wspólnych zainteresowanych mogą być bardzo pomocne. Jeśli w twoim najbliższym otoczeniu takich inspirujących ludzi nie ma to szukaj dalej, odwołaj się ulubionego malarza, muzyka, pisarza.

Dal mnie taką postacią jest - Leonardo de Vinci. Geniusz, człowiek renesansu był niesamowitym obserwatorem. Jego szkice i rysunki to pokazują. W moim pokoju wisi obrazek z jego szkicami. To dla mnie taki przypomnienie, symbol.

Tak działa torowanie na nasz umysł.























Komentarze

Popularne posty