Frustracja – jak sobie z nią radzić?

Frustrację można określić, jako zespół tzw. negatywnych emocji związanych z niemożliwością realizacji jakiejś ważnej dla nas potrzeby lub osiągnięcia celu. Te emocje to głównie irytacja, gniew, złość, zniechęcenie, smutek, żal, czasami lęk.


Przykładowo może Cię frustrować lock down, bo nie możesz spotkać się z inni ludźmi, utrzymywać bezpośrednich relacji, Twoje grono zacieśnia się tylko do najbliższej rodziny, co w przypadku singli, może oznaczać izolacje. Potrzeba bycia z innymi ludźmi, więzi społecznych jest fundamentalną potrzebą. Nie przypadkowo za przestępstwa została wprowadzona kara więzienia, czyli izolacji.

Frustracja film na YouTube - (jeśli wolisz słuchać zamiast czytać zapraszam na mój kanał)

Frustrują nas także duże utrudnienia lub całkowity brak możliwość prowadzenia dotychczasowego biznesu, bo to oznacza, że nie możemy zrealizować celów, na które chcieliśmy przeznaczyć zarobione pieniądze. Ta sytuacja może się także wiązać z zagrożeniem naszej sytuacji finansowej, a to oznacza, że nie możemy zapewnić sobie i rodzinie bezpieczeństwa, czyli zaspokoić kolejną fundamentalną potrzebę.

Nasilenie frustracji prowadzi do nagromadzenie negatywnych emocji. Jeśli nie umiemy sobie z nimi radzić to krok do depresji, gdy dominują w nas takie emocje jak smutek, zniechęcenie lub do zachowań agresywnych, gdy na pierwszy plan wysuwa się gniew.

Gdy jesteś na granicy to trzeba szukać wsparcia, pomocy u innych. W zależności od siły emocji, której doświadczasz szukaj jej u przyjaciół, coacha, a w sytuacji najcięższej nie wahaj się skonsultować z psychoterapeutą.

Jeśli siła emocji, które doświadczasz pozwala Ci samodzielnie zająć się tematem to już konkretny

sposób będzie zależał od tego co Cię frustruje, czy masz jakiś wpływ na sytuację czy nie.

Najczęściej frustrują nas takie sytuacje jak lock down, czyli te, które nie są pod naszą kontrolą.

W życiu są rzeczy, które nie zależą od nas i chociaż nie wiem jakbyśmy się starali nic z tym nie zrobimy.

Często zapominamy, że inni ludzie podobnie jak pandemia nie są pod naszą kontrolą. I mogą się zachowywać w sposób, który nam się nie podoba. Mają inny sposób myślenia, inne wartości.

W takiej sytuacji zostaje nam akceptacja tego, że nie jest tak jakbyśmy chcieli. Akceptacja ma tu kolosalne znaczenie. Wewnętrzna zgoda na to, że jest jak jest, zamiast nieustanne myślenie powinno być... Dopóki się w nas akceptacja nie pojawi będziemy się szarpać wewnętrznie. Frustracja będzie się nasilać. Dopiero, gdy zaakceptujemy sytuację możemy zastanowić się czego nam wtedy brakuje i czy istnieje inna możliwość zaspokojenia tej potrzeby. I to jest dobry czas na kreatywność, na szukanie niekonwencjonalnych rozwiązań. Optymistyczne niezadowolenie jej sprzyja.


Nieco inaczej wygląda sposób radzenia sobie z frustracją doświadczamy porażki, nie wychodzą nam nasze działania. I tym razem trzeba wyjść od akceptacji, ale w tym wypadku słowo akceptacja będzie w praktyce oznacza trochę coś innego. Potrzebuje zaakceptować siebie w kontekście faktu, że jesteśmy tylko ludźmi, a to oznacza, że popełniamy błędy, pomyłki i bardzo ważne jest jak do nich podchodzimy.

I wbrew uproszczonym hasłom popularnym na rynku rozwoju osobistego to nie jest tak , że zawsze możemy wszystko. Nie jesteśmy idealni. Nikt z nas nie jest. Każdy ma jakieś ograniczenia i braki. Jeśli jesteśmy przygotowani na rozczarowania, wiedząc że są one naturalne, wpisane w życie to prowadzą nas one do rozwoju, do wzrostu. Jeśli zaakceptujemy przeszkody i problemy w naszym życiu jak coś naturalnego i stałego to łatwiej będzie nam wyciągać wnioski z porażek i wprowadzać niezbędne zmiany czyli wpływać na sytuację.


Frustracja może mieć również pewne zalety i pozytywny wpływ. Jeśli czujesz się sfrustrowany, oznacza to, że wciąż masz motywację, pragniesz czegoś, chcesz coś osiągnąć i zależy Ci na czymś. To może być motorem napędowym do zmiany. Każda zmiana jednak wymaga czasu.







Komentarze

Popularne posty